Wrzesień 03 2010 19:46:56
Nawigacja
· Strona główna
· Artykuły
· Download
· Galeria zdjęć
· Kontakt
Technikum Informatyczne
JAVA
Windows
UTK
Ostatnie artykuły
· MIkroprocesorowy klu...
· Mikroprocesorowy mie...
· Synteza 2m na LM7001
· Adaptacja zasilacza AT
· Wzmacniacz 100W do g...
Adaptacja zasilacza AT

Zasilacz 13.8V/20A z zasilacza komputerowego AT

"Poniższy opis jest tłumaczeniem ze strony internetowej kolegi Gajdosa Csaby YO5OFH Dokonałem pewnych skrótów oraz dostosowałem opis do polskich realiów. Przetłumaczony tekst zaopatrzyłem we własne uwagi wynikające z własnych doświadczeń związanych z naprawą zasilaczy komputerowych."

Nie będę się nadmiernie rozwodził na temat działania tego typu zasilaczy. Zainteresowani zapewne poczytają sobie noty aplikacyjne układu sterowania przetwornicą tj. TL494 lub któregoś z jego wielu klonów. Do przeróbki najlepiej nadają się stare zasilacze typu AT, które dosłownie za grosze można nabyć w Allegro albo otrzymać gdzieś w serwisie komputerowym za przysłowiową "czapkę śliwek". Opis należy traktować jako orientacyjny, gdyż fantazja konstruktorów zasilaczy jest ogromna i trudno znaleźć dwa takie same. Osobiście wykonałem kilka tego typu zasilaczy i muszę stwierdzić że nie wszystkie się nadają do tego celu. Zatem przy przerabianiu potrzeba trochę cierpliwości bo trafiają się egzemplarze, z nie można "wyciągnąć" więcej niż 10 A.

Najlepiej nadaje się do tego celu zasilacz posiadający "na pokładzie" trzy transformatory. Jeden duży - główny transformator przetwornicy (T1), drugi sterujący tranzystorami kluczującymi przetwornicę (T2) oraz trzeci transformator (T3) sprzężenia zwrotnego dający informację o prądzie płynącym po stronie zasilania przetwornicy. Jeżeli już zdobędziemy taki zasilacz, możemy przystąpić do przerobienia go w celu zasilania naszego ukochanego "radyjka".

Górny schemat przedstawia typowy układ wyjściowy zasilacza komputerowego. Nasze zadanie polega na takim zmodernizowaniu układu, aby przypominał ten poniżej. Cóż zatem trzeba zrobić?:

Usunąć zbędne układy prostowników i pozostawić tylko jeden, ten który pracował w obwodzie 5V(największa moc). Jeżeli w układzie zasilacza nie ma takiego, który może pracować przy 25A, to trzeba taki "pobrać" z innego zasilacza.

Trzeba będzie trochę pociąć ścieżki (trudno) i wykonać nowy dławik L4a.(50 zw. podwójnym drutem DNE 1.0 mm) Nie przerażać się jak zapełni prawie cały rdzeń toroidu.) Wykonać dławik 100uH np. na kawałku ferrytu pamiętając o prądzie 20A!!!!(drut!!!)

Powyżej znajduje się typowy schemat układu regulacyjnego przetwornicy wraz ze wszystkimi układami zabezpieczającymi jej pracę. Rezystor R24* normalnie reguluje przetwornicę poprzez stabilizację napięcia 5V. Ponieważ już wcześniej "wywaliliśmy" cały tor 5V zatem musimy "oszukać" układ poprzez zmianę rezystora R24*. Praktyka pokazuje że wystarczy rezystor 20kOhm. Teraz trzeba zmodyfikować układ zabezpieczający przed przepięciem również do pracy przy napięciu 13,8V. Zatem szeregowo z diodą (D16) trzeba włączyć diodę Zenera oraz zwykłą diodę krzemową. Ten układ zabezpiecza przed zwiększeniem napięcia powyżej 14V. Dla ciekawych transformator T3 zabezpiecza przed nadmiernym przeciążeniem przetwornicy.

No i jeszcze trzeba "poprawić" układ zabezpieczający przed "krótkimi zwarciami". Trzeba usunąć rezystor (R36) oraz diodę (D14). Wolny koniec rezystora (R42) należy podłączyć do masy. Ponieważ w oryginale wszystko "chodziło" na 5V znowu trzeba będzie układ "oszukać" zmieniając wartość rezystora (R45). Na to miejsce należy wstawić rezystor 15kOhm.

Należy jeszcze wymienić kondensatory elektrolityczne po stronie pierwotnej przetwornicy na kondensatory 470uF/400V. To bardzo istotny szczegół, jeżeli chcemy uzyskać po stronie wtórnej prąd rzędu 20A i więcej.

No i teraz możemy przystąpić do prób naszego "dzieła".
I od razu kilka uwag!!!

Nic tak elegancko nie "umiera" jak tranzystory kluczujące przetwornicę po stronie zasilania z sieci!!! Wobec tego najpierw zasilacz trzeba podłączyć szeregowo z żarówką 220V/100W po stronie zasilania z sieci. Jeżeli wszystko jest OK i napięcie na wyjściu wynosi ok.
13.6V można przystąpić do dalszych prób. Jako obciążenie najlepiej zastosować żarówki samochodowe od reflektorów. Pobierany prąd można obliczyć wystarczająco dokładnie korzystając ze sprawdzonego wzoru I=P/U.

Podczas prób należy pamiętać o tym, że napięcie na kondensatorach po pierwotnej stronie przetwornicy wynosi prawie 300V i "kopie jak cholera"!!!

Nie należy się zrażać trudnościami i niepowodzeniami. To normalne na początku. Zapewne dopiero po kilku próbach uda się zrobić to, co zmierzaliście. Sam napsułem co nieco tranzystorów, zanim udało mi się wykonać pierwszy zasilacz. Wykonanie obudowy i innych "bajerów" pozostaje w inwencji wykonujących.

Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logi stacyjne
SQ1FTB
SP1EAD
SP1PLA
Lokator
QRA lokator
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
· Gości online: 4

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 29
· Najnowszy użytkownik: SP7XIA
Wygenerowano w sekund: 0.02 196,726 Unikalnych wizyt